Treny Jana Kochanowskiego wywołują we mnie refleksje nad tym, co tak naprawdę sprawia ludziom szczęście i powodują, że chcę uniknąć cierpienia. Jednak w trenach mowa jest o tym, że cierpienia nie można uniknąć. Każdego z nas spotka zło i dopiero kiedy cierpienie uniemożliwia nam dalsze funkcjonowanie zaczynamy zastanawiać się nad decyzjami, które podejmujemy i naszymi wartościami.
Treny Jana Kochanowskiego wywołują we mnie refleksje nad tym, co tak naprawdę sprawia ludziom szczęście i powodują, że chcę uniknąć cierpienia. Jednak w trenach mowa jest o tym, że cierpienia nie można uniknąć. Każdego z nas spotka zło i dopiero kiedy cierpienie uniemożliwia nam dalsze funkcjonowanie zaczynamy zastanawiać się nad decyzjami, które podejmujemy i naszymi…
Dodaj komentarz