Filemon, lat 36
Ostatnimi nocy śni mi się ciągle pewna niewiasta. Podjeżdża ona pod moje okno na białym rumaku i śpiewa swoim słodkim głosem. Kiedy tylko chcę się do niej zbliżyć, umyka szybko do lasu. Jeszcze po przebudzeniu słyszę w głowie ten anielski śpiew. Jestem pewny, że byłbym w stanie wszędzie go rozpoznać. Szukałem już na YouTubie, ale jeszcze nie znalazłem. Jeżeli to ty jesteś tą dziewczyną, proszę odezwij się. Nie poznałem Cię jeszcze, a już mi Cię brakuje. Z tęsknoty nie mogę już jeść, chociaż to akurat dobrze, bo nie mam ani pracy, ani pieniędzy na jedzenie. Wolny czas spędzam na spacerowaniu i oglądaniu widoków, ale nawet one nie są w stanie odwieźć moich myśli od Ciebie. Jeśli jesteś tak łaskawa, żeby ukoić moje serce, napisz, o każdej porze dnia lub nocy. 🕳🕳🖤🖤
Dodaj komentarz